Gdzie zagrać w RPG i planszówki w Warszawie?

Wyczerpany po piątkowym dniu na uczelni lub w pracy? Chętny na spotkanie ze znajomymi? A może na parę partii w ulubioną grę planszową? Gdzie pograć, gdzie się spotkać i zjeść ciastko lub napić się herbaty?

Ten artykuł został opublikowany 25-05-2015 21:52 i może nie być aktualny. Spróbuj wyszukać nowsze treści.

Bitwy w Paradoksie

Na Muranowie mieści się przestrzenny klub Paradox. Nastawiony szczególnie na osoby zainteresowane grami RPG, LARPami oraz, co być może najważniejsze - bitewniakami. Ogromne stoły pozwalają na rozłożenie swoich armii i pokazanie wszystkich swoich umiejętności taktycznych. Na miejscu można też dokonać niezbędnych zakupów, jeśli nasza jednostka zostanie zdezintegrowana przez miotacz Gwardzisty lub obędzie się tylko na odpryśniętej farbie.

Poziom wyżej w Level Upie!

Jeśli bitewniaki nie są tym, co tygrysy lubią najbardziej, mamy dla was inną propozycję - w okolicach Uniwersytetu Warszawskiego na ulicy Moliera mieści się znany klub Level Up. U karczmarza nieśpiesznie czyszczącego szklanki i przecierającego od niechcenia ladę możecie nabyć różne napitki, które uzupełnią wasze zdrowie lub manę. W ofercie klubu jest kilkanaście stacji konsolowych, na których można pograć w najlepsze tytuły. Świetna lokalizacja i świetny klimat, których wynikiem są nierzadko tłumy zapaleńców szukających dla siebie wolnego stolika.

Inne Plany?

Na Śródmieściu każdy zainteresowany z łatwością znajdzie PlanesWalkera - sklep z grami planszowymi oraz akcesoriami do Magic: The Gathering. Przez cały tydzień organizowane są tam turnieje dla wszystkich, którzy chcą wziąć w nich udział. Od czasu do czasu urządzają też zawody niekoniecznie w karcianki - dość wspomnieć o rozgrywkach w Splendor czy Carcassone, które odbyły się w marcu i kwietniu. Poniedziałek i czwartek to dni, w których popołudnia są szczególne zarezerwowane dla planszówkowiczów. Świetna atmosfera gwarantowana.

Bagatela!

PodWieczorki i Poranki to kolejne miejsce na Śródmieściu, tym razem południowym, gdzie przy ciastku i kubku gorącej herbaty można spróbować swoich sił w różne gry planszowe. Spokojny, kawiarniany wystrój nadzwyczaj dobrze pasuje do sytuacji, gdy na planszy toczy się bitwa o losy wszechświata albo po prostu figurka pandy zjada kolejną figurkę bambusa.

Na Politechnice

Studenci Politechniki często wybierają się do Klubu Amplitron na Wydziale EiTI, gdzie mogą rozłożyć własne plansze, pograć w bilard czy skorzystać ze składów klubu. Planszówkowicze szczególnie mile widziani są w czwartkowe wieczory.
Czasami spotkania planszograczy popełniają też inne wydziały. Od czasu do czasu można wpaść na Wieczór Gier Planszowych na Wydziale Inżynierii Lądowej, czy na Wieczór Planszówek organizowany przez WRS MiNI.
Cykliczne spotkania przy planszach odbywają się także na Mechatronice. Terminy Wieczorów Gier Bez Prądu znaleźć można na stronie organizatora.

Smoki!

To oczywiście nie wszystkie miejsca, gdzie można "rozłożyć się" i pograć, a jedynie niepełny i subiektywny wybór jednych z najciekawszych (i najbliższym braciom studentom). Coraz więcej lokali oferuje odpoczynek w tym stylu, być może niedługo już od progu będą nas witały listy z pozycjami szczególnie polecanymi do capuccino czy gorącej czekolady.

Smoki wszędzie!

Gry planszowe, bitewne, karciane, komputerowe... Widać jak na dłoni, że trudno się nudzić - nawet nie mając zgranej kompanii przy sobie czy pudełka pełnego gier wszelakich. Wszystko to można zdobyć. Szczególnie znajomości zawarte w takich miejscach mogą okazać się szczególnie cenne. Bo gdy okaże się, że smok czyha na nasze życie, warto nie być na planszy samemu...

systemu komentarzy dostarcza Disqus
nasi partnerzy