Polscy naukowcy znani i nieznani

Znani Polacy na świecie... Tylko czy aby na pewno? Gdyby ktoś zapytał przeciętnego Polaka o nieprzeciętnego Polaka, odparłby: Wałęsa, Wojtyła... Ewentualnie: elektryk z wąsem i papież. Być może zapatrzeni w kulturalny i społeczny wkład wyżej wymienionych zapomnieliśmy o tym, że na Zachodzie najlepiej sprzedaje się...

Ten artykuł został opublikowany 07-04-2017 09:20 i może nie być aktualny. Spróbuj wyszukać nowsze treści.

...technologia. Nie powinno to dziwić studentów Politechniki Warszawskiej (Warsaw University of Technology, że pozwolę sobie przypomnieć) - a jednak dziwi! Co więcej, ilu sławnych naukowców z Polski znamy? Często to właśnie oni oraz biznesmeni są wymieniani jako znani Polacy za granicami naszego kraju.

Lista uczonych

...jest długa. Od jeszcze Steve'a Wozniaka (jeden z założycieli Apple), przez Jana Czochralskiego (produkcja mikroprocesorów) po Hilarego Koprowskiego (pierwsza doustna szczepionka przeciwko polio). Różniło ich wiele - miejsce pracy, okres, w którym żyli, uczelnia, którą skończyli czy dziedzina, którą się zajmowali. Pozwolę sobie teraz na krótkie wspomnienie polskich uczonych (ale nie tylko), znanych bardziej za granicą niż w kraju.

Lwów i jego matematycy

Lwowska szkoła matematyków! Może ostateczny dowód na to, że królowa nauk jednak nie jest taka nudna, jak mogłoby się wydawać. Ojcem chrzestnym tego nieformalnego tworu był Hugo Steinhaus - jeden z najwybitniejszych matematyków polskich pochodzenia żydowskiego. Nie brakowało mu dowcipu. Plotka głosi, że Banacha i Auerbacha poznał, gdy rozmawiali o całce Lebesgue'a (rozwinięcie całki Riemanna, analiza zespolona). Innym razem nie stawił się na Kongresie Matematyków Polskich. Zdenerwowany organizator zadzwonił do niego i kazał podać powód. Steinhaus odparł: niech ci, którzy tam są, najpierw powiedzą, dlaczego! Pod jego opieką rozwijali się tacy geniusze jak wspomniany Banach (przestrzeń Banacha) czy Auerbach (lemat Auerbacha), ale także Stanisław Mazur (metody geometryczne w analizie funkcjonalnej) i Stanisław Ulam (współtwórca bomby termojądrowej). Oprócz nich, Lwów wykształcił także m.in. Stefana Bryłę - polskiego inżyniera spawalnictwa, którego most w Maurzycach zakończony w 1929 wprawiał w zachwyt inżynierów z całego świata. Podczas okupacji stworzył dla AK podręcznik: "Jak niszczyć stalowe mosty". W tamtym czasie mawiano nawet, że jeśli ktoś jest zdolnym matematykiem - to pewnie pochodzi z Polski.

Uniwersytet Warszawski

Odpowiedzią Warszawy na taki wysyp matematyków z Kresów była na przykład postać Karola Borsuka - wybitnego specjalisty w dziedzinie topologii. Oprócz niego - wspomniany już Hilary Koprowski, polski biolog, immunolog i wirusolog, najbardziej znany właśnie z opracowania doustnej szczepionki przeciwko wirusowi polio wywołującemu chorobę Heinego - Medina. Poza nim, za granicami kraju znany jest także Bohdan Paczyński - astronom i astrofizyk zajmujący się teorią ewolucji gwiazd czy rozbłyskami gamma. Już w wieku 18 lat wydano jego pierwszy artykuł w Acta Astronomica, w ciągu 3 lat zdobył na UW magistra, a po kolejnych dwóch - był już doktorem.

Inne szkoły wyższe

Nie możemy ograniczać się jednak tylko do tych dwóch miast. Znaną postacią był na przykład Jan Józef Baranowski - określany mianem największego polskiego wynalazcy Wielkiej Emigracji. Studiował w Wilnie, zaś po klęsce Powstania Listopadowego przeniósł się do Francji. Tam wykazywał się wybitną bystrością, w wyniku czego przyznano mu kilka patentów - m.in. wynalazł semafor, kasownik do biletów czy gazomierz. Innym "polskim Edisonem" zwany był także Jan Szczepanik, kształcący się w gimnazjum Krakowie. Później - w dużej mierze samouk, który zasłynął wieloma wynalazkami - telektroskopem (przodkiem telewizji), fotometrem (przyrządem do pomiaru jasności) czy kolorową fotografią. Kolejną postacią w kolejce jest Aleksander Wolszczan. Już w wieku 7 lat skonstruował własną lunetę, którą zbudował przy użyciu dostępnych mu soczewek. Potem edukował się na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika - później stając się odkrywcą pierwszych planet pozasłonecznych.

Studia za granicą? Dlaczego nie?

O wiele łatwiej być znanym za granicą - jeśli tam stawiamy swoje pierwsze kroki jako wynalazca czy naukowiec. Przekonało się o tym paru naszych rodaków - na przykład Kazimierz Prószyński - przedsiębiorca, reżyser, inżynier i wynalazca. Studiował w Liege w Belgii, gdzie już w 1894 jeszcze jako student skonstruował pierwsze urządzenie do nagrywania filmów - pleograf. Później wynalazł pierwszą kamerę ręczną o napędzie automatycznym - rok przed braćmi Lumiere. Kolejnym godnym uwagi wynalazcą był Ludwik Zamenhof - lekarz i okulista, absolwent z Moskwy, znany przede wszystkim z opracowania esperanto - sztucznego języka, którym dzisiaj operuje do kilku milionów użytkowników. Absolwentem francuskiej École Polytechnique był Ernest Malinowski - polski inżynier drogowy i kolejowy. Zasłynął projektowaniem oraz kierowaniem budowy Kolei Transandyjskiej - najwyżej położonej kolei na świecie. Szkołę w Brnie, a następnie w Pradze ukończył inny Polak - Józef Bożek. Jego wynalazkami były m.in. maszyna do szlifowania zwierciadeł czy elewator. Najbardziej znany był jednak ze zbudowania parowozu z napędem parowym - w 1815 roku, niezależnie od Georga Stephensona. Do historii jako odkrywca przeszedł jednak Stephenson. W Brnie uczył się także polski biochemik - Kazimierz Funk. Nie miał co prawda nic wspólnego z tym gatunkiem muzyki - na kartach historii zapisał się jako odkrywca witamin.

Politechnika Warszawska

Nareszcie trafiamy na Politechnikę Warszawską! Nie myśleliście, że naszej uczelni tutaj zabraknie, co? My także możemy pochwalić się kilkoma wybitnymi osobistościami.
Zacznijmy od Janusza Groszkowskiego, jednego z pierwszych absolwentów Politechniki Warszawskiej (przed 1915 będącej Instytutem Politechnicznym). Był inżynierem, naukowcem, politykiem, zajmował się elektroniką i radiotechniką, jego prace przyniosły mu światową sławę a także noblowską kandydaturę. Wydał drukiem blisko 300 prac naukowych, które wykorzystywało wielu uczonych po nim. Zaliczany jest do pionierów w dziedzinie układów radiotechnicznych. Miał znaczący wkład w opracowanie zasady działania i konstrukcji radaru.
Kolejnym ze znanych naukowców wykształconych (i ukształtowanych) przez Politechnikę był Stefan Manczarski - rówieśnik Groszkowskiego, student wydziału Elektrycznego, uczony i inżynier. Podobnie jak Groszkowski był radiotechnikiem, ale także geofizykiem i biofizykiem. Zasłynął konstrukcją pierwszego polskiego lampowego radioodbiornika oraz prototypu magnetowidu.
Innym znanym za granicami kraju uczonym jest Henryk Magnuski - inżynier z koncernu Motorola. Ukończył Politechnikę w roku 1934, przed wojną wyjechał do Nowego Jorku. On znany jest najbardziej z konstrukcji walkie - talkie - pierwszego przenośnego urządzenia do komunikacji na średnie odległości (rzędu 15km), które miało wydatny wpływ na działania wojenne - do końca wojny firma Motorola zbudowała ponad 40 tys. takich urządzeń.
Niewiele osób zdaje sobie sprawę, ale wynalazca ręcznego wykrywacza min - Józef Kosacki, także był absolwentem Politechniki Warszawskiej. Jego wynalazek także miał wpływ na przebieg wojny. Godnym zaznaczenia jest, że zrezygnował z patentu na swój wynalazek, aby szybciej mogło dojść do produkcji na masową skalę - czym uratował wielu ludzi od śmierci lub trwałego kalectwa.
Jednym z ostatnich wychowanków Politechniki Warszawskiej, o której chcemy wspomnieć jest Jacek Karpiński, polski inżynier i elektronik, podobnie do Józefa Kosackiego - wojskowy, który w czasie II wojny walczył w Szarych Szeregach. Najbardziej znany ze skonstruowania komputera K-202, minikomputera o niewyobrażalnej, jak na tamte czasy, mocy obliczeniowej. Milion operacji na sekundę - dzisiaj nie robi to wrażenia, ale inne komputery dogoniły K-202 dopiero dziesięć lat później, co w naukach komputerowych wydaje się epoką. Niestety, projekt w Polsce pozostał niedoinwestowany i wyprodukowano zaledwie 30 egzemplarzy tego komputera.

Książę polskich naukowców

O ile nie król! Jan Czochralski, polski chemik, metalurg i fizyk. Najczęściej cytowany polski naukowiec XX wieku. Znany przede wszystkim ze względu na odkrycie metody pozyskiwania monokryształków krzemu. Jego sposób wykorzystywany jest dzisiaj na skale przemysłową na całym świecie, ponieważ monokryształów krzemu używa się w budowie mikroprocesorów, na których oparta jest dzisiaj cała elektronika - od radia, przez smartfony po aparaty cyfrowe. W 1930 roku został profesorem zwyczajnym i objął specjalnie dla niego przygotowywaną Katedrę Metalurgii i Materiałoznawstwa. Fundował stypendia dla studentów i udzielał się społecznie - wzór naukowca do naśladowania. Może oprócz tego, że podarł swoje świadectwo maturalne, uznając swoje oceny za niesprawiedliwe!

Polacy za granicą

To oczywiście nie są wszyscy Polacy, o których być może zapomnieliśmy. O ich dokonaniach cały czas pamięta się na świecie - my skupiliśmy się tylko na naukowcach i wynalazcach! Poza tym są jeszcze muzycy, rzeźbiarze, żołnierze, politycy...

PS ze względu na ograniczone miejsce - o każdej z osób mogliśmy ledwie wspomnieć. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z ich życiorysami bliżej - warto!

systemu komentarzy dostarcza Disqus
nasi partnerzy